Krzysztof Ślęzak

KATEGORIA 3

KATEGORIA 3 Kategoria 3 – w terminologii przemysłowej to odpady pochodzenia zwierzęcego nie do spożycia przez ludzi.W masowym świecie, nastawionym na nieustanną produkcję, głowa – siedlisko tożsamości, ośrodek zmysłów i element pozwalający na rozpoznanie jednostki – staje się odrzutem, zbędnym balastem. Fotografując te „produkty uboczne”, odwracam proces. Wyjmuję je z przemysłowej kadzi i stawiam przed obiektywem, przywracając im prawo do portretu. Przywracam szacunek. To nie jest tylko opowieść o śmierci. To także projekt o marnotrawstwie, którego nie chcemy widzieć.Kultura europejska skutecznie odseparowała konsumenta od aktu zabijania, oferując mu sterylne kawałki mięsa w plastikowych pudełkach. Tymczasem statystyki są bezlitosne:W Polsce statystycznie każdy z nas wyrzuca rocznie około 150 kg żywności, w tym znaczną część produktów mięsnych.W skali globalnej wygląda to jeszcze gorzej, szacuje się, że rocznie nawet 18 miliardów zwierząt hodowlanych żyje, cierpi i umiera zupełnie niepotrzebnie – ich ciała są utylizowane, zanim ktokolwiek zdąży je skonsumować.  Prezentowane portrety, wykonane techniką analogową na czarnym tle, mają być lustrem dla naszej hipokryzji. Kwadratowy kadr zamyka w sobie to, co odrzucamy. Ziarno filmu przypomina o fizyczności tkanek, które system zredukował do numeru kategorii. Chcesz nabyć jedną z moich fotografi? Każda fotografia dostępna w portfolio może stać się częścią Państwa prywatnej kolekcji. Aby wskazać interesujące zdjęcia, proszę zwrócić uwagę na numer każdego zdjęcia w danym cyklu, który pojawia się po jego powiększeniu. 

Transgresja Przebudzenie

Transgresja Przebudzenie Transgresja to porzucenie ciągłej gonitwy na rzecz wewnętrznego spokoju, powrotu do natury. Work-life balance, z naciskiem na life. „Jednoczę się z przyrodą, oddycham, stoję ramię w ramię z drzewami, rzucam cień jak i one” W ferworze pracy i niekończących się obowiązków łatwo zagubić się w pędzie codzienności. Człowiek, niczym zahipnotyzowany, zanurza się coraz głębiej w wirze zadań, nie dostrzegając, jak życie przecieka mu między palcami. To paradoksalne, że dopiero nagły wstrząs – bolesne uderzenie rzeczywistości – jest w stanie go obudzić. Taka chwila przebudzenia, choć często dramatyczna, staje się punktem zwrotnym, dając szansę na odzyskanie kontroli i prawdziwe życie. To właśnie w tym momencie zaczyna się prawdziwa zmiana. Chcesz nabyć jedną z moich fotografi? Każda fotografia dostępna w portfolio może stać się częścią Państwa prywatnej kolekcji. Aby wskazać interesujące zdjęcia, proszę zwrócić uwagę na numer każdego zdjęcia w danym cyklu, który pojawia się po jego powiększeniu. 

Ślady istnienia

Ślady istnienia „Ślady istnienia” to konceptualny projekt w całości zrealizowany na filmie średnioformatowym. ” Fotografowałem miejsca, w których przebywam lub do których powracam myślami. Następnie zabierałem z tych miejsc symboliczne przedmioty, które w ciemni układałem bezpośrednio na papierze światłoczułym pod powiększalnikiem” Cykl rozpoczyna się od czterech fotografii progów moich domów – symboli kluczowych etapów życia. Każdy obraz dopełnia osobisty przedmiot: konik na sznurku przywołuje dzieciństwo, a rozbite szkło i żyłka – burzliwą młodość. Opaski noworodkowe dokumentują narodziny dzieci, zaś biały korzeń symbolizuje obecny dom i zapuszczenie korzeni. Poprzez te przedmioty uniwersalny symbol przejścia zyskuje intymny wymiar. To opowieść o transformacji tożsamości, w której przeszłość przenika się z chwilą obecną. Ten cykl jest także próbą opisania człowieka za pomocą miejsc, w których przebywa. Chcesz nabyć jedną z moich fotografi? Każda fotografia dostępna w portfolio może stać się częścią Państwa prywatnej kolekcji. Aby wskazać interesujące zdjęcia, proszę zwrócić uwagę na numer każdego zdjęcia w danym cyklu, który pojawia się po jego powiększeniu. 

Pod pełnymi żaglami

Pod pełnymi żaglami Cykl „Pod pełnymi żaglami” jest fotograficzną opowieścią o pędzie, wizji i nieustannym rozwoju, której wizualnym uosobieniem jest miasto Rzeszów. Tytuł symbolizuje wykorzystanie wiatru historii i ambicji do osiągania pełni mocy i nowych horyzontów. Żagiel tradycyjnie reprezentuje podróż, postęp i siłę, z jaką pokonuje się przeszkody. Prezentowane prace symbolizują ten metropolitalny galop nie wprost, lecz w silny metaforyczny sposób. Choć przedstawiają głównie architekturę, zastosowana technika, dynamika i rozmycie tworzą skojarzenia z okrętami tnącymi fale lub zwierzętami w pędzie. Smukłe, pionowe formy budynków – niczym maszty i stery – w połączeniu z rozmytymi, horyzontalnymi liniami dróg i ruchu tworzą wrażenie potężnej, niepowstrzymanej energii. Fotografie te wyzwalają architekturę z jej statycznej formy, nadając jej nowy wymiar: pędu, życia i dążenia do celu – niczym miasto sunące przez przyszłość z rozpostartymi żaglami. Chcesz nabyć jedną z moich fotografi? Każda fotografia dostępna w portfolio może stać się częścią Państwa prywatnej kolekcji. Aby wskazać interesujące zdjęcia, proszę zwrócić uwagę na numer każdego zdjęcia w danym cyklu, który pojawia się po jego powiększeniu.

Staza absolutna

Staza Absolutna Czas przestał płynąć, spiętrzył się i pulsuje.Procesor przestał liczyć bo znalazł rozwiązanie.Klątwa stała się nagrodą. . Chcesz nabyć jedną z moich fotografi? Każda fotografia dostępna w portfolio może stać się częścią Państwa prywatnej kolekcji. Aby wskazać interesujące zdjęcia, proszę zwrócić uwagę na numer każdego zdjęcia w danym cyklu, który pojawia się po jego powiększeniu. 

Trzy milimetry

Trzy milimetry Żyjąc w pośpiechu i pogoni nie zwracamy uwagi na detale jakimi obdarza nas świat. Widzimy słońce, niebo, horyzont, a pośród nich tworzymy sobie miejsce do życia. Budujemy miasta, piękną architekturę, budynki, drogi, dążąc do idealnego stanu i wiecznej trwałości. Chcemy żyć jak najdłużej. Dbamy o siebie, własne ciało, aby było piękne, w jak najlepszej formie. Tworzymy bogów i religie aby poczuć się lepiej, szukając ukojenia, wierząc że istnieje świat transcendentalny w którym czeka nas nagroda i nieśmiertelność. Jednak to wszystko jest zaledwie naszą wizją świata. Wizją człowieka ograniczonego przez zmysły, który dostrzega zaledwie trzy milimetry z dziesiątek metrów całego widma promieniowania elektromagnetycznego. I właśnie o tym jest ten projekt. To próba pogodzenia z nieuchronnym przemijaniem i akt zawierzenia swojego losu nieznanym potężnym prawom natury. Jesteśmy we wszechświecie jak ta pszczoła, której percepcja nigdy nie pozwoli pojąć, że produkuje miód dla pszczelarza. Fotografując siebie zbliżam się do natury, do niszczejącej materii i porzuconych budynków. Do chaosu i porządku w ciągłym ruchu. Przełamuje przy tym lęk i opór. Przestaję być tylko obserwatorem a staję się jej integralną częścią. Jednoczę się z nią z cyklami narodzin, rozkwitu i umierania. Nie rozumiem wszystkiego, ale odnajduję w tym spokój, wiem że będzie dobrze. Bo nic nie jest złe co jest w zgodzie z naturą. Projekt w całości powstał w technice analogowej z wykorzystaniem aparatu średnioformatowego. Docelową formą prezentacji są autorskie odbitki żelatynowo-srebrowe na papierze barytowym. W celu prezentacji prace przefotografowano. Chcesz nabyć jedną z moich fotografi? Każda fotografia dostępna w portfolio może stać się częścią Państwa prywatnej kolekcji. Aby wskazać interesujące zdjęcia, proszę zwrócić uwagę na numer każdego zdjęcia w danym cyklu, który pojawia się po jego powiększeniu.